Rynek sztuki w Polsce – wyniki badań

2013-12-14 21:10:00


Rynek sztuki w Polsce – wyniki badań

W przeciwieństwie do innych krajów europejskich Polacy inwestują w sztukę bardzo powściągliwie. Jest to dziedzina wciąż słabo znana, a do jej opłacalności podchodzi się z nieufnością. Ostatnie raporty wskazują jednak na pewien rozruch, który może zapowiadać zwiększone zainteresowanie przekładania zgromadzonego kapitału na dzieła sztuki.


Najnowsze badania rynku sztuki


Opublikowany w kwietniu 2013 roku Raport Deloitte wskazuje na wzrost zainteresowania zakupem dzieł sztuki jako sposobu na lokowanie oszczędności. Na taki stan rzeczy składa się szereg czynników, które mogą przyczynić się do przyszłej prosperity na światowych rynkach sztuki. Polskie wydanie Raportu Deloitte opiera się na opinii ośmiu banków na temat powiązania finansów i sztuki oraz ankiet przeprowadzonych pośród 93 reprezentantów rynku sztuki (ekspertów, właścicieli galerii, muzealników, kolekcjonerów). Rodzime badania stanowią część projektu opracowywanego przez Deloitte Luksemburg.

Sporządzone badania wskazują na wzrost inwestycji w sztukę jako następstwo niepewności ekonomicznej ostatnich lat. Kryzys gospodarczy przyczynił się do ograniczonego zaufania wobec tradycyjnych form inwestycyjnych i poszukiwań zamiennych branż dla lokaty zgromadzonych oszczędności. Sztuka zaczyna być traktowana jako rodzaj aktywów, twierdzi tak 43 % ankietowanych doradców bankowości w Europie. Mniej przekonani są jednak polscy doradcy wśród których tylko 25% respondentów wypowiedziało się pozytywnie o tym rodzaju inwestycji. Coraz więcej banków oferuje usługi powiązane ze sztuką, głównie dotyczą one organizacji rozrywki dla klientów, doradztwa oraz wyceny dzieł sztuki. W celu zabezpieczenia majątku coraz więcej banków w Europie oferuje usługi związane z planowaniem spadkowym odnoszącym się do dzieł sztuki (40%). W Polsce jest nie jest to jeszcze powszechnie praktykowane, jedynie jeden na osiem banków może doradzić w planowaniu spadkowym. Pośród kolekcjonerów kluczową kwestią w nabywaniu dzieł sztuki jest jej wartość emocjonalna, w tym wypadku polskie badania pokrywają się z europejskimi (Europa 83%, Polska 84%). Pobudką do inwestycji w sztukę jest też potrzeba podziału oszczędności pomiędzy zróżnicowane opcje inwestycyjne w celu zmniejszenia ryzyka ewentualnych strat. Dyfersyfikacja portfela jest istotna zarówno dla instytucji finansowych jak i kolekcjonerów dzieł sztuki. Coraz częściej dostrzegamy, że posiadanie dzieł sztuki jest ważne ze względów nie tylko emocjonalnych, ale też finansowych. Właściciele dzieł sztuki deklarują chęć wykorzystania zgromadzonych kolekcji jako zabezpieczenia kredytu (Europa 41%, Polska 79%). Nie pokrywa się to jednak z ofertą banków zarówno europejskich (23%) jak i krajowych (jeden na osiem banków).

Tendencje światowe wykazują popyt na dzieła sztuki co owocuje powstawaniem branży łączącej sztukę i finanse oraz wzrostem wydarzeń mających na celu zbliżenie lokalnych rynków sztuki (targi, aukcje internetowe, międzynarodowe festiwale artystyczne). Od 2002 światowy rynek sztuki podwoił swoją wartość, z czego 33% udziałów pochodzi ze Stanów Zjednoczonych, 25% z Chin i 23% z Wielkiej Brytanii.


Rozwój rynku sztuki w Polsce


Kolekcjonowanie dzieł sztuki w Polsce ma dobrze zakorzenione tradycje i do czasów II Wojny Światowej reprezentowało wysoki poziom. Czasy wojny, a następnie komunizmu zatrzymały ten stan na długie lata. Handel sztuką w naszym kraju odrodził się wraz z rokiem 1989, kiedy w myśl reguł wolnorynkowych zaczęto tworzyć galerie prywatne i domy aukcyjne. Wyniki ostatnich lat sugerują pozytywne perspektywy dla handlu sztuką. Pierwsza połowa 2012 roku zaowocowała obrotem w wysokości 30,1 milionów złotych i jest najwyższym wynikiem od 1989 roku. Jesteśmy coraz bardziej świadomymi konsumentami rynku sztuki, a nowopowstające muzea, galerie i sklepy z antykami świadczą o zwiększonym zainteresowaniu szeroko pojętą kulturą. Obok instytucji gromadzących sztukę w roku 2011 powstał pierwszy krajowy fundusz rynku sztuki (Abbey Art Fund), a specjaliści twierdzą, że liczba tego typu funduszy wzrośnie. Oszacowano, że od powstania Abbey Art Fund na jesieni 2011 r. zyski jego inwestorów wyniosły 16,6%. Zwiększona wiedza na temat inwestycji w sztukę sprawia, że coraz więcej rodaków przejawia zainteresowanie w nową dla nas formę lokowania kapitału. Rozruch na rynku sztuki spowodowany jest też zwiększoną liczbą zamożnych obywateli naszego kraju, którzy na wzór trendów międzynarodowych różnicują swoje inwestycje o dzieła sztuki. Obok kwestii emocjonalnych, czy estetycznych związanych z kolekcjonowaniem sztuki coraz częściej dostrzegamy w nim szansę na pomnożenie swoich oszczędności. Raport Deloitte wskazuje, że rodzimy rynek sztuki jest jeszcze zbyt młody by w całości oszacować potencjał inwestycyjny polskiej sztuki. Nasz rozwój będzie trwał jeszcze wiele lat, jednak wszystko wskazuje, że idziemy w dobrym kierunku.


Tekst opracowano na podstawie badań przeprowadzonych przez firmę Deloitte. Całościowy raport z badań dostępny na stronie: www.deloitte.com

Opracowanie MS